Dlaczego nie możemy mieć miłych rzeczy

Po przeszło dwóch latach przerwy powracam do blogowania. Planowałem to od bardzo dawna – chciałem wziąć się na poważnie za cyferki związane z ostatnim kryzysem ekonomicznych (które de facto trwa nadal), z cenami ropy, PKB, inflacją, liquidity trap. Planowałem napisać poważny tekst o trwającym starciu kultur i nadchodzącym nowym (europejsko-azjatyckim). Miałem chęć stworzyć coś wielkiego, naszkicować uniwersalny obraz wyjaśniający wszystko, odpowiadający na Wielkie Pytanie o Życie, Wszechświat i całą resztę. Wstępnie obraz ten układał się w mojej głowie tak:

Answer_to_LifeNa szczęście dałem sobie spokój. Postanowiłem po prostu w ramach leczenia kaca popisać o pierdołach. Chociaż w sumie nie, odpowiedź na pytanie tytułowe tej notki – Dlaczego nie możemy mieć miłych rzeczy? – nie jest wcale pierdołą, to nie przelewki, to poważny biznes. Bo de facto można nie odpowiedź takim dziełem, jakie nakreśliłem w pierwszym akapicie. Można też potraktować temat totalnie wybiórczo i po malutkich kawałeczkach dla poszczególnych dziedzin życia odpowiedzieć sobie czemu właściwie jest tak mizernie. I tak też zrobię, a co mi tam, raz się żyje/daje w żyłę.

Dlaczego w Polsce nikt nie wymyślił takiego kanału jak Majestic Casual? Niby zwykły kanał muzyczny z ładnymi dziewczynami użytymi jako tła dla ładnych piosenek. Do tego enigmatyczny “majestic”. Kim jest autor? Czy to jedna osoba, czy grupa? Wiele osób zadaje sobie to pytanie, ale nikt nie zna odpowiedzi. Shiieeeet, może lepiej zajmę się odpowiedzią na nie zamiast na Wielkie Pytanie…? 🙂 Pomysł nie najgorszy, można z tego zrobić dobry artykuł. Ok, zanotowałem to sobie w moim TODO. Zamykam drzwi dla tego strumienia świadomości i powracam do głównego tematu.

majestic
Majestic Casual – najcieplejsze miejsce TwojejTuby

Hee, no właśnie. Strumień świadomości, bardzo lubię to określenie. Chociaż ostatnio strasznie nam się spauperyzowało – określa się nim głównie pierdolenie od rzeczy, czyli – nomen omen – wynurzenia lewaków/prawaków (niepotrzebne skreślić). W sumie trochę w tym racji, bo zazwyczaj zawartość merytoryczna strumienia świadomości bliska jest zera. Chyba tak jest też z tą notką. Czy nie jest? Jak jest to – uwaga, uwaga – wprowadzam dużą dawkę merytoryczności!!!

ssDla pewności: znak “=>” oznacza implikację, czyli ze zdania przed znakiem wynika zdanie po znaku. Ten krótki schemat właśnie wyjaśnił wam dlaczego Amerykanie znowu szczelajo nad Zatoką Perską. A może nie dadzą się przekupić? Kto wie. Dobra, bo zawyżyłem poziom, wracam do bzdurek.

PIESEŁ! To jest szał. Ludziom totalnie poodbijało, mi z resztą też. Uszanowanko :))) wow.

I wiecie co? Chyba sama mi się nasunęła odpowiedź na pytanie tytułowe. Nie możemy mieć miłych rzeczy bo wszystko jest obce, nie nasze. Pieseł to amerykański Doge. Banki nie nasze ($_$ le happy merchant face). Majestic nie nasz. Nasze tylko brzuchy pełne kremówek i cebuli. Kurdebele. Czas to zmienić. Od dziś będę pisał bloga o robieniu dobrych, pozytywnych rzeczy. Takie są fakty.

Radosław Michał Żydok – mówię, jak będzie. Warszawa, województwo mazowieckie.

Podziel się!