Teoretyczne państwo w praktyce, czyli dlaczego potrzebujemy komisji śledczej ds. VAT

Polacy marzą o odpowiedzialnych politykach. Wzdychamy do takich historii, jak szwedzka afera Tablerone, po której za prywatne zakupy służbową kartą posadę straciła wicepremier Mona Sahlin. Jednocześnie z dużym trudem przychodzi nam krytyka polityków popieranego przez nas obozu. Blokuje nas absolutna polaryzacja narodu. Żeby ją przełamać potrzebujemy naprawdę wielkiej afery i wielkich, realnych strat dla całego społeczeństwa. Taką „matką wszystkich afer” jest wzrost luki w VAT za rządów PO-PSL.

W ogromnym uproszczeniu można by powiedzieć, że na liberalnym i bogatym Zachodzie odpowiedzialność karna ciąży na urzędniku, który złamie prawo, natomiast polityczna – na tym, który go nominował lub powołał. Politycy podają się do dymisji gdy doprowadzą do skandalu i to nawet wtedy, gdy sami zrobili niewiele złego – wystarczy, że afera osiągnie wystarczająco dużą skalę w mediach. Tak rozumiana jest tam społeczna kontrola sfery publicznej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.