Dorobiłem się pierwszego hejtera! :)

Dziś rano, jeszcze przed moim wyjściem na konferencję w sprawie zastąpienia pomnika “Czterech Śpiących” pomnikiem ku czci Rotmistrza Pileckiego, odbyłem “ciekawą” rozmowę na Facebooku. Poniżej zamieszczam jej treść. Uwaga – zawiera niebezpieczne stężenie lemingozy, istnieje niebezpieczeństwo zarażenia się! 🙂

statek1 statek2statek2Serdecznie pozdrawiam Pana, Panie “Statek Matka”, kimkolwiek Pan jest! Witamy w Teleekspresowej Galerii Ludzi POzytywnie Zakręconych :D!

Dlaczego nie możemy mieć miłych rzeczy

Po przeszło dwóch latach przerwy powracam do blogowania. Planowałem to od bardzo dawna – chciałem wziąć się na poważnie za cyferki związane z ostatnim kryzysem ekonomicznych (które de facto trwa nadal), z cenami ropy, PKB, inflacją, liquidity trap. Planowałem napisać poważny tekst o trwającym starciu kultur i nadchodzącym nowym (europejsko-azjatyckim). Miałem chęć stworzyć coś wielkiego, naszkicować uniwersalny obraz wyjaśniający wszystko, odpowiadający na Wielkie Pytanie o Życie, Wszechświat i całą resztę. Wstępnie obraz ten układał się w mojej głowie tak:

Answer_to_LifeNa szczęście dałem sobie spokój. Postanowiłem po prostu w ramach leczenia kaca popisać o pierdołach. Chociaż w sumie nie, odpowiedź na pytanie tytułowe tej notki – Dlaczego nie możemy mieć miłych rzeczy? – nie jest wcale pierdołą, to nie przelewki, to poważny biznes. Bo de facto można nie odpowiedź takim dziełem, jakie nakreśliłem w pierwszym akapicie. Można też potraktować temat totalnie wybiórczo i po malutkich kawałeczkach dla poszczególnych dziedzin życia odpowiedzieć sobie czemu właściwie jest tak mizernie. I tak też zrobię, a co mi tam, raz się żyje/daje w żyłę.

Czytaj dalej Dlaczego nie możemy mieć miłych rzeczy

Depression 2009: What would it look like?

OVER THE PAST few months, Americans have been hearing the word “depression” with unfamiliar and alarming regularity. The financial crisis tearing through Wall Street is routinely described as the worst since the Great Depression, and the recession into which we are sinking looks deep enough, financial commentators warn, that a few poor policy decisions could put us in a depression of our own.

Jak będzie wyglądać nadchodzący kryzys gospodarczy w Stanach Zjednoczonych? Rewelacyjny artykuł autorstwa Drake”a Benneta z Boston Globe – polecam serdecznie. Tutaj link.

Irish Voters Say „Thanks, But No Thanks” To The Reform Treaty

The European Union effort to impose the Lisbon Treaty on its citizens was jeopardized by the referendum in Ireland. Despite the fact that the results of the vote were very close – 53,4% against the treaty – and Ireland was the only country that conducted a referendum, it is a heavy blow for the EU authorities. Remaining 26 countries have slipped out from the obligation of voting on treaty by forswearing their law doesn’t require it or that their nations elected pro-treaty authorities and so the referendum is not required. Czytaj dalej Irish Voters Say „Thanks, But No Thanks” To The Reform Treaty

Richard, It’s Business as Usual

Długo już nic nie pisałem. Prokrastynacja daje mi się ostro we znaki. Przez nią nie mogę wyjść na rower, jechać na grilla poza Warszawę, iść do sklepu (na szczęście jest DHL). Generalnie najchętniej to bym spał. Pod palmami. Nad lazurowym oceanem. A z głośników jakiegoś podręcznego odtwarzacza, najlepiej zasilanego ogniwami słonecznymi, powinna sączyć się muzyka – i to nie “jakaś” tylko bardzo konkretna.

Witaj w moich marzeniach

Czytaj dalej Richard, It’s Business as Usual

Climate change – is there anything we should be afraid of?

Oh do you?

The climate is changing – that is the fact that nobody can question. But is it really a culpability of mankind? Do people affects Earth so strongly that they can change the climate? In my opinion – no. I believe – and of course not only me – that the changes are caused by natural factors. Czytaj dalej Climate change – is there anything we should be afraid of?